szczypta szaleństwa

Archiwum: 2019

Kto ma odwagę wyprzedzić kobietę w kiecce? Relacja z Triathlon Stryków 2019 :)

Strykow

Triathlon Stryków 2019 - 1/4 Ironmana na koniec sezonu. To był mój drugi start w triathlonie w podłódzkim Strykowie. W zasadzie obowiązkowy punkt programu biorąc pod uwagę fakt odległość od mojego miejsca zamieszkania. W kierunku Strykowa jeździmy rowerami na treningi... To znaczy jeżdżą... Ci co jeżdżą i mają czas jeździć... Ale od początku! Czytaj więcej

TRIathlonowe wyzwania

Nieporet.2019

Dawno mnie tu nie było. Nie dlatego, że nie miałam o czym pisać - może wręcz przeciwnie - tyle się dzieje, że nie wystarcza czasu na pisanie! Ostatnio prowadzę sporo treningów (co wiąże się z czasem, ale też satysfakcją z osiągnięć moich klientów!). Mniej miałam czasu na treningi własne co zaowocowało sezonem startowym w mocno okrojonej formie... Czytaj więcej

Triathlon Siaraków 1/4 Ironmana

UNADJUSTEDNONRAW thumb 244f

Miałam nie startować ponieważ jeszcze 4 dni przed tymi zawodami nie byłam w stanie bezboleśnie biegać. Upadek z roweru w Czempinie na duathlonie zatrzymał mnie jednak tylko na trochę. Uparcie robiłam swoje i każdego dnia coś ćwiczyłam. Stłuczona kość ogonowa bolała jak cholera - to prawda. Ale... ponieważ wyznaję zasadę, że jeśli ruch nie pogarsza "kontuzji" to można się ruszać zagryzałam zęby i ćwiczyłam. Czytaj więcej

ChampionMan Duathlon 2019 czyli... moja historia bliskiego (i bolesnego) spotkania z asfaltem...

IMG 0372

ChampionMan Duathlon 2019 - duathlon w Czempinie po raz kolejny dowiódł, że jest ze mnie kawał zdeterminowanej baby... 20 kilometrów przed końcem trasy rowerowej zaliczyłam spektakularne spotkanie z asfaltem. A potem wstałam, otrzepałam kurz i ruszyłam dalej pokonując ból i przekraczając kolejną granicę niemożliwego. Ale od początku... Czytaj więcej

GDYNIA Półmaraton 2019 - w pogoni za satysfakcją

IMG 9306

Biegam już 19 rok i mam na swoim koncie kilkanaście startów w pólmaratonach i drugie tyle albo i więcej w dłuższych dystansach. Przez te wszystkie lata nauczyłam się jednego - nie chodzi o konkretny czas jaki uzyska się na mecie. Nie chodzi o to czy udało się pobiec szybciej niż koleżanka. Nie chodzi o to, żeby za każdym razem zrobić życiówkę. Czytaj więcej